| Białoruskie telefony pod kontrolą KGB |
|
|
|
| Napisał: Maja Muzyk | |
|
KGB na Białorusi oraz Centrum Operacyjno-Analityczne przy prezydencie tego kraju otrzymają pełen wgląd w internetowe bazy klientów operatorów telekomunikacyjnych, w tym sieci komórkowych. Obowiązek udostępnienia podobnych danych nałożyła na operatorów ustawa, podpisana przez prezydenta Aleksandra Łukaszenkę 3 marca bieżącego roku. Obydwie instytucje już wcześniej miały możliwość uzyskania od operatorów danych o konkretnych obywatelach. Obecnie operatorzy będą musieli zapewnić KGB i COA całodobowy wgląd w bazy danych zawierające informacje o wszystkich abonentach. Ponadto operatorzy będą zobowiązani ponieść koszty zakupu i montażu odpowiedniego sprzętu. W przypadku gdy dostęp do baz danych za pośrednictwem internetu będzie tymczasowo niemożliwy operator będzie musiał na pisemny wniosek szefa KGB, MSW i COA przekazać zawartość baz danych w formie elektronicznej. Jeśli abonent jest osobą fizyczną przekazywana na jego temat informacja musi zawierać numer abonenta, imię i nazwisko, adres abonenta lub adres, pod którym zarejestrowany jest telefon, pełne dane paszportu oraz "dane niezbędne do identyfikacji abonenta lub urządzenia docelowego”. W przypadku osoby prawnej należy podać nazwę, adres siedziby, adres pod którym zarejestrowany jest telefon oraz dane umożliwiające identyfikację abonenta i urządzenia docelowego. Ponadto KGB i COA będą miały dostęp do wykazu usług telekomunikacyjnych aktywowanych przez abonenta. Wszystkie przypadki wglądu organów ścigania do baz danych będą rejestrowane, a informacja o nich będzie przechowywana przez pięć lat. Zgodnie z rozporządzeniem po otrzymaniu powiadomienia od organów państwowych operatorzy będą mieli 3 miesiące na opracowanie planu udostępnienia baz danych. Na razie nie wiadomo jak zareagowali oni na wprowadzenie nowego przepisu. Uprawnienia Centrum Operacyjno-Analitycznego zostały już wcześniej rozszerzone. Organ ten otrzymał prawo do przeprowadzania czynności operacyjno-śledczych na terytorium Białorusi. W grudniu 2009 do białoruskich mediów wyciekła informacja o projekcie ustawy „O metodach poprawy wykorzystania krajowego segmentu globalnej sieci komputerowej Internet”. Zgodnie z treścią dokumentu, dostawcy usług internetowych zobowiązywani byli do ujawniania na żądanie KGB i COA danych użytkowników Internetu oraz odłączania ich od sieci. Administracja prezydencka nie potwierdziła wówczas autentyczności dokumentu, ale też jej nie zaprzeczyła. (Źródło: www.lenta.ru ) |
| dalej » |
|---|



