| Nie dla hucznych wesel w Kirgizji |
|
|
|
| Napisał: Maja Muzyk | |
|
Na południu Kirgizji miejscowe władze postanowiły karać tych, którzy organizują zbyt wystawne wesela i pogrzeby. Rozpoczęto już nawet akcję informacyjną wśród miejscowej ludności. Wszyscy, którzy złamią nowe prawo zostaną ukarani grzywną w wysokości od 25 do 50 tys. somów (około 500-1000 dolarów). W przypadku powtórnego wykroczenia na weselach, pogrzebach i innych uroczystościach winowajcy w ramach kary nie zjawią się przedstawiciele miejscowej społeczności. Nie wiadomo jakie wydatki władze uznają za dopuszczalne, ani też kto będzie sprawdzał ile rodziny wydają na zorganizowanie uroczystości. Rocznie Kirgizi wydają na organizację wesel i pogrzebów ponad 300 mln dolarów. Jakiś czas temu zakaz organizowania wystawnych uroczystości wprowadzono w Tadżykistanie. W 2007 r. z inicjatywy prezydenta Emomali Rahmona przyjęta została ustawa, która regulowała ilość gości weselnych, liczbę samochodów w orszaku ślubnym czy liczbę dań podawanych na stypie. Pod koniec 2009 r. prezydent Tadżykistanu poinformował, iż dzięki wprowadzonym ograniczeniom obywatele kraju zaoszczędzili ponad miliard dolarów. (Źródło: www.lenta.ru) |
| dalej » |
|---|



